Fliper do gier Arcade – część 1 konstrukcja drewniana

Z racji złożoności tego projektu opis podzieliłem na części:\

  1. Fliper do gier Arcade – część 1 konstrukcja drewniana – ten artykuł
  2. Fliper do gier Arcade – elektronika

Fliper do gier Arcade to nic innego tylko próba powrotu do dzieciństwa. Pamiętam z podstawówki jak po powrocie do domu zabierałem kieszonkowe i szedłem na flipery. Na moim osiedlu były dwa miejsca na flipery. Jedne były w garażu, drugie w przyziemiu koło centrum sklepowego. Zasady były proste ten kto miał pieniądze mógł wrzucić monetę i zagrać w grę. Z gier które pamiętam jako najbardziej kultowe to: Final Fight, Cadilacs and Dinosaurs, Golden Axe, Soccer z danego roku, Captain America.

Przygotowanie do projektu zajęło mi kilka tygodni. Głównie czas spędzałem na wybraniu rozwiązania i przemyśleniu czego będę potrzebował. Po tym etapie miałem cały projekt w głowie i względnie wszystko pasowało i układało się w całość.

Pomysł

Zdecydowałem, że sercem systemu będzie Raspberry PI B3+ z kontrolerami zero delay, które pozwolą na posiadanie prawdziwych joysticków oraz przycisków praktycznie takich samych jak w oryginale. Ekran planowałem kupić w AMSO (super sklep ze sprzętem poleasingowym). Monitor koniecznie miał być z głośnikami, aby trochę ograniczyć ilość elementów do montażu. W głowie miałem to, że sam dźwięk z fliperów nigdy nie był wysokiej jakości, Obudowę postanowiłem zbudować ze sklejki liściastej.

Lista zakupów

  • Raspberry PI B3+
  • Obudowa do Raspberry PI B3+
  • Kabel HDMI
  • Monitor 22 cale – ja wybrałem NEC MultiSync EA223WM
  • Sklejka (zamówiłem wymiary jak poniżej)
    • boki – 2 sztuki: 855x606x12
    • panel na klawisze oraz góra – 600x225x18
    • listwa pod klawiszami – 600x80x18
    • monitor – 600 x 622×18
    • ukośna półka nad monitorem – 600x112x18
    • góra – 600x316x18
    • podstawa – 600x576x18
    • plecy – 600x750x18 – choć po wykonaniu projektu ten element zmieniłbym na płytę HDF
    • listwa do montażu monitora wewnątrz flipera – 600x250x12
  • pistolet na gorący klej
  • wiertło do konfirmat oraz konfirmaty
  • wiertła piórkowe do drewna – 25 mm i 30 mm
  • Joystick i przyciski z kontrolerem, kupiłem firmy Sunway https://pl.aliexpress.com/item/2-odtwarzacz-Gra-Zr-czno-ciowa-Cz-ci-DIY-kit-dla-PC-i-Raspberry-Pi-1/32843815550.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.27425c0fFlIVFU

Obudowa

Zbudowanie obudowy okazało się dość czasochłonne. Zanim do niej przystąpiłem przechodziłem przez kilka pomysłów. Pierwszy pomysł to była pełnowymiarowa szafa flipera (tak jak za starych czasów). Ten pomysł odrzuciłem, bo chciałem mieć możliwość transportu. A maszyna o wysokości 1,8m wymagałaby samochodu większego niż osobowe. W drugiej kolejności zastanawiałem się nad obudową, którą dałoby się powiesić na ścianie. Kompaktowość była bardzo kusząca, ale konieczność montażu w określonym momencie ostatecznie przegrała. Ostatecznie wybór padł na maszynę będącą połową wysokości oryginalnego urządzenia. Zdecydowałem tak, bo taką maszynę mogę włożyć do samochodu, postawić na stole i przenieść samodzielnie.

Do konstrukcji musiałem dobrać monitor, tak by zmieścił się w planowanych wymiarach i równocześnie zadbać, by przyciski i joysticki dla obydwu graczy były rozłożone ergonomicznie. Moją pierwszą obudowę wyciąłem z kartonu, aby sprawdzić wymiary oraz zobaczyć czy nie ma słabych łączeń materiału. Był to dobry pomysł, bo udało mi się złapać kąt nachylenia klawiatury, miałem wyznaczony maksymalny wymiar monitora oraz pewnośc, że elektronika zmieści się w obudowie.

Wycinanie i skręcanie obudowy

Pracę zacząłem od wycięcia boków obudowy, bo one determinowały resztę i blokowały mnie ze skręcaniem całości. Na jednym elemencie naniosłem wymiary kontrolnie tak by wiedzieć jak ma wyglądać krzywizna z pumktu do punktu. Przeznaczone do tego elementy scisnąłem ściskami tak by otrzymać takie same elementy. Bałem się, że pojedynczo nie wytnę dwóch takich samych elementów.

pierwsze cięcię
gotowy bok

Po tym jak miałem gotowe boki mogłem zabać się za połączenie ich ze sobą odpowiednimi elementami. Jak dobrze śledziłeś wy=miary będą to długości 600m, czyli cała szerokość flipera będzie miała 600 + 2×12, czyli 624 mm. Skręcanie wykonałem konfirmatami, gdyż to dawało mi mozne połączenie a same konfirmaty licowały mi się z płytą.

pierwsze połączenie – imadło kątowe zapewniło mi kąty proste
podstawowa konstrukcja

Tak wykonane elementy przy zachowanych kątach prostych były idealnym punktem do wykonania kolejnych elementów. Kolejnym wyzaniem było przygotowanie panelu na joysticki oraz przyciski. w tym celu przygotowałem sobie prosty szablon z kartonu.

szablon wraz z pierwszymi nawierceniami pod przyciski sterujące
etap pośredni wiercenia

Na tym etapie musiałem dokonać wyboru koloru flipera, bo panel pod przyciski musiałem mieć pomalowany przed montażem zarówno przycisków jak i przykręceniem do obudowy.

gotowy panel pod przyciski po malowaniu

Zabrałem się za montaż przycisków, które wcześniej przetestowałem, ale o tym w kolejnym artykule. Przyciski oraz joysticki nie udało mi się zaistawować za pierwszym razem. Okazało się, że przy płycie 18 mm przyciski są za niskie i nie da się ich dokręcić. Poradziłem sobie z tym wiercąc szeszym wiertłem tak, by nakręcane obejmy weszły w płytę. Nie było to proste bo znalezienie środka frezem, gdy chcemy większą dziurę jest nielada wyzwaniem. Gdybym robi to drugi raz najpier wierciłbym większym frezem na głebokość 5mm, a następnie mniejszym. Całość wyszła bardzo fajnie.

gotowy panel na przyciski widok od dołu

gotowy panel na przyciski widok od przodu

Wykonany panel dokręciłem do obudowy. Obawiałem się czy trafię i nie uszkodzę panelu, na któy zeszło mi na prawdę dużo czasu. Poradziłem sobie tak, że włożyłem panel odrysowałem ołówkiem krawędzie. Następnie wywierciłem dziury na wylot. Znowy przyłożyłem panel (do narysowanych linii) i przewierciłem do płyty.

Ostatnim krokiem budowy konstrukcji drewnianej było przygotowanie panelu na monitor. Wcześniej kupiony monitor odrysowałem wymetrycznie do płyty i następnie wyrzynarką wywierciłem otwór. Przykręciłem tak jak panel, dbając by wierłem trafić w płytę i nie zniszczyć materiału. Calość tego etapu wyglądała jak poniżej.

To koniec części pierwszej. Przejdź do czytania części drugiej.

Post Created 7

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top